Niedawno pisałam o naszych odwiedzinach w Ogrodzie Doświadczeń im. Stanisława Lema w Krakowie, który jest oddziałem Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie. Niedawno odwiedziliśmy również główną filię, w której ostatnio byliśmy kilka dobrych lat temu. Wtedy to było dla nas coś niesamowitego, że w Muzeum można nie tylko oglądać, ale i doświadczać. Teraz powoli staje się to normą, ale zarówno wtedy, jak i teraz, doskonale się bawiliśmy!

Co to takiego

Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie gromadzi eksponaty związane z rozwojem komunikacji miejskiej, elektrowni, gazownictwa, gospodarki komunalnej oraz zabytki historii techniki. Zostało założone w 1998 roku, a jego siedzibą są zabytkowe hale najstarszej krakowskiej zajezdni tramwajowej.  W hali D, zajezdni tramwaju elektrycznego wąskotorowego, można zobaczyć wystawę „Wokół koła” oraz wystawy czasowe – obecnie „P jak paradoks. Opowieść o Fiacie 125p”. W hali E, zajezdni tramwaju konnego wąskotorowego, udostępniono ekspozycję „Drukarstwo krakowskie XV – XX wiek”. W hali F, pierwotnie zajezdni tramwaju elektrycznego normalnotorowego, znajdują się zabytkowe tramwaje oraz wystawa planszowa „Tramwaj na Wawrzyńca”.

Nasze wrażenia

Muzeum odwiedziliśmy z naszymi Przyjaciółmi i ich córeczką – rówieśniczką Bajtla. Najlepiej bawiliśmy się na wystawie „Wokół koła”. Jest to wystawa interaktywna, mogliśmy wszystkim pokręcić – bo to przecież wystawa o kołach 😉 Można było sprawdzić czy klocek łatwiej pcha się czy toczy, siłą własnych mięśni wyciągnąć windę i zobaczyć co by było, gdyby koła samochodów nie były kołami 😉 Dzieciaki świetnie się bawiły i były zachwycone!

Druga część – wystawa czasowa dotycząca dużego fiata również bardzo nam się podobała. Fiata 125p można było nie tylko pooglądać, ale również wsiąść do niego, zrobić sobie stylizowane zdjęcie i sporo się o nim dowiedzieć 🙂 Była też gra – ile walizek zdołasz spakować  do bagażnika Fiata na wyjazd na tygodniowy turnus 😀 Rewelacja!

Wystawa „Tramwaj na Wawrzyńca” była niestety zamknięta. Odwiedziliśmy jeszcze część dotyczącą drukarstwa. Wystawa była ciekawa i eksponatów było sporo, jednak ze względu na wiek i skomplikowanie urządzeń były albo za szybką albo z karteczkami „nie dotykać” i dla naszych dzieciaków było to jeszcze dosyć nudne. Choć zadawały pytania i oglądnęły wszystko, to jednak nie zajęło nam to więcej niż 15 minut 🙂

Przed Muzeum jest także plac zabaw z ciekawymi sprzętami, który pozwalał poznać zasady fizyki. Nasze dzieciaki po prostu się tam wybiegały, wyśmiały, wyzjeżdżały i ogólnie mówiąc zużyły resztki energii, która im jeszcze w tym dniu pozostała.

Wycieczka bardzo nam się podobała i nie ma co tu dużo mówić – po prostu warto wpaść 🙂

Kilka rad praktycznych

Witryna: http://www.mim.krakow.pl/
Adres: ul. św. Wawrzyńca 15, Kraków

Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli. Bilet normalny kosztuje 15 zł, bilet ulgowy 10 zł. Bilet rodzinny (2+2 lub 1+3) to koszt 40 złotych. Bilet dla przedszkolaka (3-6 lat) kosztuje 5 złotych, a młodsze dzieci wchodzą za darmo. We wtorek muzeum można zwiedzać bezpłatnie.

Przy Muzeum nie ma bezpłatnego parkingu. Samochód można zaparkować na ulicach w okolicy muzeum. Jest to obszar objęty strefą płatnego parkowania. W weekendy jest co prawda bezpłatnie, ale znaleźć miejsce jest wyjątkowo trudno. My w centrum, gdzie wynajmowaliśmy apartament, szukaliśmy miejsca parkingowego prawie pół godziny. Potem woleliśmy nie ruszać już samochodów i do Muzeum dojechaliśmy bezproblemowo komunikacja miejską (przystanek Plac Wolnica – tramwaje: 6, 8, 10, 13 lub przystanek św. Wawrzyńca – tramwaje: 3, 19, 24).

W muzeum są toalety i szatnie. W pobliżu jest wiele fajnych knajpek.



Napisane przez: Anuszka

W pobliżu

Zabawa na plantach

22 października 2018
0.83km

Roboty z klocków Lego

26 sierpnia 2018
1.33km

To nie precel, to nie bajgiel, to…

16 sierpnia 2018
1.92km

W krainie świateł

28 listopada 2020
4.04km

Eksperymenty na wolnym powietrzu

28 września 2017
4.17km

Ostatnio

Kategorie