Minęły już prawie dwa miesiące odkąd tu byliśmy, ale to chyba dobry moment, żeby dodać post 🙂 Bajka nie ma lekko, powstała niedługo przed pandemią i tak ją otwierają i zamykają, a Bajka stara się jak może. Powstała nawet jej wirtualna wersja, o czym Wam już wspominałam 🙂

Jutro Bajka Pana Kleksa otwiera się po raz kolejny, a ja mogę ją z czystym sercem polecić! Jutrzejsze terminy są już co prawda wyprzedane – ale zwiedzać Bajkę można codziennie 🙂 Znajdźcie termin, który będzie Wam odpowiadał i wpadajcie!

Co to takiego

Bajka Pana Kleksa to ponad 1000 m2 zabawy, 8 stref tematycznych oraz interaktywna ekspozycja dla całej rodziny. Jak sami o sobie piszą „Nie jesteśmy typową salą zabaw z kulkowymi basenami. Nie jesteśmy muzeum, ani parkiem rozrywki. Jesteśmy miejscem, w którym poprzez balansowanie pomiędzy fantazją i nauką rozwijamy w dzieciach chęć odkrywania świata.”

Nasze wrażenia

Bajka Pana Kleksa to niewątpliwie zupełnie inne miejsce, niż te, w których gościliśmy dotychczas. Świetnie przemyślane, ciekawe, interaktywne miejsce z przewodnikiem. Dzieci (i dorośli) zostają porwani w świat Pana Kleksa! Przechodzą przez różne światy, dowiadują się wielu ciekawych rzeczy i aktywnie, razem z rodzicami, uczestniczą w przygodzie.

Wybraliśmy się do Bajki w urodziny Bajtla. Był to poniedziałek i ludzi było niewielu – poza nami tylko 2 pary dorosły + dziecko. Jeszcze zanim wyruszyliśmy, kiedy czekaliśmy na pozostałych uczestników, Bajtel miał za zadanie znaleźć różne ptaki, dzięki czemu nie nudził się ani trochę.

A potem dopiero się zaczęło! Bebok, okropny nicpoń, nie zdając sobie sprawy z ich wartości, schował trzy niezwykłe sekrety Pana Kleksa: guzik z czapki Bogdychanów, magiczny kałamarz z niekończącym się atramentem oraz szkatułkę doktora Paj-Chi-Wo. Musieliśmy pomóc Panu Kleksowi odnaleźć te ważne przedmioty przechodząc kolejno przez różne krainy.

Byliśmy w Krainie Szpaka Mateusza, w Psim Raju, w Królestwie Bajdocji, Abecji, Planecie Fantazji i na Złomowisku Robotów. W każdym z tych miejsc czekały na nas zupełnie inne wrażenia i zadania. Było kolorowo, bajecznie, trzeba było wykazać się spostrzegawczością, uważnością i dobrą pamięcią. Był też czas (i miejsca) przeznaczony TYLKO na zabawę. Nauczyliśmy się też – w czasie zabawy – sporo o ekologii.

Na koniec wzięliśmy udział w warsztatach naukowych z z Wielkim Elektronikiem. Prowadzący był przesympatyczny i potrafił wciągnąć dorosłych i dzieci w świat nauki. Sprawdzaliśmy co ma więcej witaminy C – sok czy witamina w proszku. Na koniec było wybuchowo, więc Bajtel był zachwycony 😀

Podsumowanie w trzech słowach? Zajrzyjcie tu koniecznie!

Kilka rad praktycznych

Adres: ul. Porcelanowa 23, Katowice
Witryna: https://bajkapanakleksa.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/BajkaPanaKleksa/

Bajkę Pana Kleksa odwiedzicie od 14 do 17 w dni robocze, dodatkowo w piątki o 20 organizowane jest nocne zwiedzanie. W weekendy wejścia sią od 10 do 17. Wchodzi się na konkretną godzinę.

Bilety najlepiej kupić przez internet (tutaj). Jeśli są wolne miejsca, to można kupić je również w kasie. Bilety normalne kosztują 39 zł, ulgowe 34 zł, Rodzinne 2+1 99 zł, a 2+2 120 zł (+19 zł za każde dodatkowe dziecko).

Wycieczkę może poprowadzić Pan Kleks albo Adam lub Agnieszka – przy kupnie biletów jest informacja czy zwiedzanie odbywa się z Panem Kleksem czy z Przewodnikiem.

Bajka Pana Kleksa jest ekspozycją przygotowaną z myślą o dzieciach w wieku 5-12 lat i myślę, że 5 lat to dobra granica wiekowa. Z Bajtlem były młodsze dzieci i na pewno im się podobało, ale nie były w stanie w 100 procentach uczestniczyć w zabawie. Bajtel za to radził sobie świetnie, dużo chłonął, słuchał i był mocno zainteresowany – także dla 7 latków to świetna sprawa 😉

Na miejscu dostępny jest parking – do 3h parking w tygodniu jest bezpłatny, powyżej 4h to jednorazowy koszt 5 zł. W weekendy jest bezpłatny niezależnie od czasu parkowania.

Na miejscu dostępna jest toaleta.

W czasach pandemii

  • zmniejszona została liczba odwiedzających (do 20 osób, ale można znaleźć mniej oblegane terminy – my zwiedzaliśmy w bardzo małej grupie, poza nami były zaledwie 4 osoby)
  • wszystkich obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa
  • dostępne są płyny do dezynfekcji oraz rękawiczki jednorazowe
  • dostępne są foliomaty na buty
  • kamera termowizyjna mierzy temperaturę każdego wchodzącego
  • laserowe oczyszczacze powietrza usuwają pyły, alergeny i bakterie
  • 18 lamp UV-C dezynfekuje całą przestrzeń, gdy Bajka śpi
  • 3 ozonatory powietrza działają antywirusowo
  • 2 tężnie solankowe sprawiają, że oddychacie świeżym powietrzem jak nad morzem


Napisane przez: Anuszka

W pobliżu

Z wizytą w Krainie Mikołaja

3 grudnia 2017
0.11km

Trochę wody dla ochłody

28 lipca 2018
1.60km

W industrialnym klimacie

30 października 2017
1.66km

Podziemne ekspozycje

27 listopada 2017
2.10km

Pacynki, kukiełki, marionetki

15 października 2018
2.84km

Ostatnio

Kategorie