Ostatnio pogoda nie rozpieszcza. Jesienna chandra dopadła i mnie. Wszelkie atrakcje „na zewnątrz” odpadały, a mnie zaczęło się wydawać, że wszelkie „wewnętrzne” atrakcje w okolicy mamy już zaliczone. W takich chwilach warto sięgnąć do mapy Szlaku Zabytków Techniki. Jeśli jeszcze gdzieś nie byliście – warto pojechać 😉 My wybraliśmy Walcownię Cynku w Katowicach.

Co to takiego

Walcownia – muzeum hutnictwa cynku to zabytkowa walcownia cynku w Katowicach-Szopienicach. To unikalny budynek na skalę światową, wpisany w industrialne dziedzictwo regionu, który realnie wpłynął na rozwój Śląska. Walcownię wybudowano w 1904 roku. Hala główna miała 91 metrów długości i 20 metrów szerokości oraz pomieszczenie maszynowni o długości 70 metrów i szerokości 6 metrów. W latach 1915-1917 dobudowano nową halę, wydłużając obiekt o kolejne 91 m w kierunku zachodnim. Produkcję w Walcowni Cynku zakończono po prawie 100 latach pracy.

Na Szlak Zabytków Techniki została wpisana od 1 stycznia 2017 roku.

Nasze wrażenia

Uwielbiam takie miejsca! Takie, w których na każdym kroku czuć autentyczność. „W tym miejscu można poczuć klimat pracy i dawnej produkcji” można przeczytać na stronie Walcowni – i na prawdę tak jest! Będąc na hali, spoglądając na rozkład urządzeń, oglądając każde z nich z osobna możemy wszystko sobie wyobrazić. A kiedy w ruch wprawiona zostaje zabytkowa walcarka… możemy się wręcz przenieść w czasie. Walcownia położona jest tuż obok linii kolejowej (dzięki temu łatwiejsze były dostawy surowca oraz wywóz blach cynkowych). Przejeżdżające obok pociągi towarowe dopełniają dzieła.

Jeśli wydaje Wam się, że w takim Muzeum może podobać się dorosłym, ale dzieciakom już nie koniecznie – nic bardzie mylnego! Przede wszystkim – ogromna przestrzeń! Bajtel czuł się tu swobodnie, mógł przemieszczać się gdzie chciał i wszystko dokładnie oglądać. Druga sprawa – różnorodność urządzeń. Bajtel o wszystko pytał i wszystkiego był ciekawy. W miarę naszych możliwości tłumaczyliśmy do czego służyły piece, karuzela odlewnicza, walcarki, maszyna parowa, noże. Bajtel od razu zauważył, że na Hali były tory, więc na pewno były wagoniki. Rozruch walcarki również zrobił na nim duże wrażenie, oglądał jej pracę od każdej strony 🙂

Poza wystawą główną w Muzeum znajdziemy również wystawę czasową „Legenda motocykli Harley-Davidson. Historia motocykli amerykańskich”. We wnętrzu Walcowni zgromadzono ekspozycję kilkudziesięciu motocykli wyprodukowanych w latach 1914-1987. To bardzo ciekawa wystawa i warto ją zobaczyć – zwłaszcza jeśli ktoś jest fanem motocykli! Niektóre wyglądają naprawdę odjazdowo!

Kilka rad praktycznych

Witryna: http://www.walcownia.org/
Adres: ul. 11 Listopada 50 (wjazd od ulicy Rozdzieńskiej 25), Katowice

Walcownia cynku otwarta jest od wtorku do niedzieli w godzinach 10-18. Bilety normalne kosztują 15 zł, ulgowe 13 zł, a rodzinne 40 zł. Dzieci do 3 roku życia wchodzą bezpłatnie. Można też zwiedzać z przewodnikiem (dostępne tylko w środy 10.00 -13.00 o każdej pełnej godzinie, po wcześniejszym mailowym umówieniu), płacimy wtedy odpowiednio 35 zł i 30 zł.

Wtorek jest dniem bezpłatnym dla zwiedzających (darmowo: wystawa ciągu technologicznego, wystawa źródeł napędu. Dodatkowa opłata w tym dniu 7.00 zł – wystawa Harley Davidson).

Można też zobaczyć rozruch maszyny – pokaz pracy zabytkowej walcarki. Ceny to odpowiednio 20 i 17 złotych. Uruchomienie zabytkowej walcarki jest możliwe, gdy na pokaz zbierze się minimum 8 osób (osoby zainteresowane proszone są o kontakt mailowy).

Przed budynkiem można zaparkować wzdłuż drogi. Żeby dostać się do środka trzeba zadzwonić domofonem. Jeśli nikt nie otwiera nie warto się poddawać – można zadzwonić pod numer telefonu podany na bramie.

Wewnątrz dostępne są łazienki. Jest też sklepik ze śląskimi gadżetami – koszulki i torby z fajnymi wzorami czy mydełko Sadza Soap 🙂

Kiedy przyjechaliśmy do Walcowni (około 14.20) było jeszcze dosyć pusto. Ruch zaczął się w okolicy 15, kiedy to miał miejsce rozruch maszyny 🙂 Było kilkoro zwiedzających, część również z dziećmi, ale ze względu na rozmiar hali nikt nie wchodził sobie w paradę.



Napisane przez: Anuszka

Promowane

W pobliżu

Z wizytą w Krainie Mikołaja

3 grudnia 2017
1.73km

Egzotyka w środku miasta

6 czerwca 2018
2.83km

Podziemne ekspozycje

27 listopada 2017
3.24km

Trochę wody dla ochłody

28 lipca 2018
3.25km

Pacynki, kukiełki, marionetki

15 października 2018
4.22km

Ostatnio

Kategorie